Start arrow Życie szkoły arrow Artykuły arrow Stres...sss
Wednesday, 07 January 2009 03:11Imieniny: Chociesław, Izydor, Julian, Lucjan, WalentyDo końca roku szkolnego  530 dni.

 
 
Menu główne
Start Start
Plan lekcji Plan lekcji
Dziennik elektroniczny Dziennik elektroniczny
Księga gości Księga gości
Forum dyskusyjne Forum dyskusyjne
Wszystkie artykuły Wszystkie artykuły
Mapa serwisu Mapa serwisu
Wieści ze świata Wieści ze świata
Linki Linki
Szukaj Szukaj
Galerie Galerie
 
Logowanie

 
 
 
 

Powiedzieli :

       "No coś ty, ty też myślisz?!"

 

 
 
 
 
Stres...sss PDF Drukuj Email
Wpisał: Opiekun Redakcji "Tabasco"   
stresssssNajpierw czujemy, że nasze serce zaczyna coraz szybciej bić.
Tak to już ta chwila, stoimy bezradnie przed salą, obawiając się, że wkrótce nastąpi wyrok- DZWONEK na kolejną fizykę, historię czy o zgrozo, matematykę. 
 Wydanie stressssss  Maj 2007
 

Ręce jakby same wykonują gwałtowne ruchy, drżąc ukradkiem. Robi się duszno, niczym na Saharze. Niepokój, lęk i niepewność. O mało nie dostajemy zawału słysząc przeraźliwe Drrrrrrrrr ……………. !!!!!!!!!!!!! Tak to ta chwila, (wizyta u dentysty jest przy tym rozkoszą pełną przyjemności …. MAMO JA CHCĘ DO DENTYSTY!!! ) ledwo oddychając wchodzimy do klasy, oko w oko stajemy z naszym oprawcą. Suchość w gardle, twarz blada jak ściana, czujesz wszechogarniające Cię gorąco, nogi miękną, ręce się zaciskają...., Chowasz się za kolegami, ławką, książką i masz tylko jedną nadzieję. „ Numer 15 do tablicy”, już jej nie masz. Pada pytanie… i pustka w głowie. Ale przecież ja to wczoraj w domu umiałam/łem. Czasem zdarza się, że szkolny stres niczym Głodzilla z reklamy 7-daysa pożera naszą wiedzę, pozostawiając nas w „niedostatecznej” sytuacji. Jak nie dać się zjeść? Jest na to kilka sposobów. Symulacja naturalnych warunków, w jakich wiadomości, których się uczysz, będą musiały wyjść na światło dzienne, to całkiem skuteczna strategia. Wspólna nauka i zwyczajne udawanie klasowego środowiska może wiele zdziałać. Niech kumpel/-ka siądzie za stołem, nadmie się, zrobi groźną minę i grubym ciężkim, ultra-stresującym głosem krzyknie: Kowalski/ Nowak / Kwiatkowski/ Jankowski/ … (niepotrzebne skreślić) DO TABLICY! Nastawisz się psychicznie na to, z czym będziesz musiał się wkrótce zmierzyć? . Efekt gwarantowany. Psorka nie będzie miała z Tobą szans.

Zmień sposób nauki. Zamiast uczyć się, czytać, kując i mając nadzieję, że zostanie to w głowie, ucz się, mając na celu to, że rezultatem twego uczenia się ma być udzielenie poprawnej odpowiedzi lub rozwiązanie danych zadań podczas odpytywania, sprawdzania tych wiadomości.

Innymi słowy ucząc się - ucz się tak, abyś po skończeniu nauki (i podczas późniejszych powtórek) był w stanie odpowiedzieć sobie na pytania dotyczące dopiero co poznanego materiału. Jeśli np. ogólnie coś czytałeś, próbowałeś to zapamiętać, ale nie jesteś w stanie składnie odpowiedzieć na zadawane sobie pytania - no to, jaki jest sens takiego uczenia się?

Co będziesz miał z takiej nauki podczas odpytywania? Posłuchaj rad i ciesz się szkołą bez stresu…

<martyna>

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
 

Advertisement
Design by TS ZG based MamboSolutions
© 2009 LO1 Wodzisław Śl - Jedynka
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.