Start
Wednesday, 08 February 2012 09:13Imieniny: Gniewomir, Gniewosz, Honorat, Jan, Ksenofont, Lucjusz, Paweł, Piotr, Salomon, Sebastian, Żaklina

 
 
Menu główne
Start Start
Księga gości Księga gości
W obiektywie W obiektywie
Ogłoszenia dyrektora Ogłoszenia dyrektora
Plan lekcji Plan lekcji
E-dziennik E-dziennik
Zastępstwa Zastępstwa
--------------------------------------
Dyrekcja Dyrekcja
Rada Pedagogiczna Rada Pedagogiczna
Rada Rodziców Rada Rodziców
Samorząd Szkolny Samorząd Szkolny
Pedagog i psycholog Pedagog i psycholog
Biblioteka Biblioteka
Koła zainteresowań Koła zainteresowań
Osiągnięcia Osiągnięcia
Wydarzenia artystyczne Wydarzenia artystyczne
Wydarzenia dydaktyczne Wydarzenia dydaktyczne
Wydarzenia społeczne Wydarzenia społeczne
Wydarzenia sportowe Wydarzenia sportowe
Orlik Orlik
Matura Matura
Wymiana młodzieży Wymiana młodzieży
Krwiodawstwo Krwiodawstwo
Turystyka Turystyka
Wolontariat Wolontariat
Społeczność uczniowska Społeczność uczniowska
Publikacje Publikacje
Historia szkoły Historia szkoły
Absolwenci Absolwenci
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

 
 
 
 

Powiedzieli :

       "No coś ty, ty też myślisz?!"

 

 
 
 
 
Stres...sss PDF Drukuj Email
stresssssNajpierw czujemy, że nasze serce zaczyna coraz szybciej bić.
Tak to już ta chwila, stoimy bezradnie przed salą, obawiając się, że wkrótce nastąpi wyrok- DZWONEK na kolejną fizykę, historię czy o zgrozo, matematykę. 
 Wydanie stressssss  Maj 2007
 

Ręce jakby same wykonują gwałtowne ruchy, drżąc ukradkiem. Robi się duszno, niczym na Saharze. Niepokój, lęk i niepewność. O mało nie dostajemy zawału słysząc przeraźliwe Drrrrrrrrr ……………. !!!!!!!!!!!!! Tak to ta chwila, (wizyta u dentysty jest przy tym rozkoszą pełną przyjemności …. MAMO JA CHCĘ DO DENTYSTY!!! ) ledwo oddychając wchodzimy do klasy, oko w oko stajemy z naszym oprawcą. Suchość w gardle, twarz blada jak ściana, czujesz wszechogarniające Cię gorąco, nogi miękną, ręce się zaciskają...., Chowasz się za kolegami, ławką, książką i masz tylko jedną nadzieję. „ Numer 15 do tablicy”, już jej nie masz. Pada pytanie… i pustka w głowie. Ale przecież ja to wczoraj w domu umiałam/łem. Czasem zdarza się, że szkolny stres niczym Głodzilla z reklamy 7-daysa pożera naszą wiedzę, pozostawiając nas w „niedostatecznej” sytuacji. Jak nie dać się zjeść? Jest na to kilka sposobów. Symulacja naturalnych warunków, w jakich wiadomości, których się uczysz, będą musiały wyjść na światło dzienne, to całkiem skuteczna strategia. Wspólna nauka i zwyczajne udawanie klasowego środowiska może wiele zdziałać. Niech kumpel/-ka siądzie za stołem, nadmie się, zrobi groźną minę i grubym ciężkim, ultra-stresującym głosem krzyknie: Kowalski/ Nowak / Kwiatkowski/ Jankowski/ … (niepotrzebne skreślić) DO TABLICY! Nastawisz się psychicznie na to, z czym będziesz musiał się wkrótce zmierzyć? . Efekt gwarantowany. Psorka nie będzie miała z Tobą szans.

Zmień sposób nauki. Zamiast uczyć się, czytać, kując i mając nadzieję, że zostanie to w głowie, ucz się, mając na celu to, że rezultatem twego uczenia się ma być udzielenie poprawnej odpowiedzi lub rozwiązanie danych zadań podczas odpytywania, sprawdzania tych wiadomości.

Innymi słowy ucząc się - ucz się tak, abyś po skończeniu nauki (i podczas późniejszych powtórek) był w stanie odpowiedzieć sobie na pytania dotyczące dopiero co poznanego materiału. Jeśli np. ogólnie coś czytałeś, próbowałeś to zapamiętać, ale nie jesteś w stanie składnie odpowiedzieć na zadawane sobie pytania - no to, jaki jest sens takiego uczenia się?

Co będziesz miał z takiej nauki podczas odpytywania? Posłuchaj rad i ciesz się szkołą bez stresu…

<martyna>

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
 

Advertisement
Design by TS & ZG
© 2012 LO1 Wodzisław Śl - Jedynka
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.